facebook   youtube   gazetka   sklep  


PATYCZKI MODELARSKIE 43mm Oferta dla forumowiczów WEJDŹ TUTAJ

[Latający Holender] - Blueman990

Modele które nie zostały skończone. Chcesz przywrócić relację swojego modelu? Napisz do Administracji forum.

Moderator: Moderator

Jak wykańczać statek??

Na glanc
7
22%
Brzydki i styrany, jak oryginał
11
34%
ładny, ale z żaglami jak w oryginale
14
44%
 
Liczba głosów : 32

[Latający Holender] - Blueman990

Postprzez Blueman990 » poniedziałek, 28 maja 2012, 20:39

A więc jednak zacząłem kleić razem z moją kobietą i postanowiliśmy, że jednak model będzie na glanc, a nie postrzępiony i z wiszącymi "maziami". Na zdjęciu widać nieskończoną stępkę i nieskończony pokład:P
Załączniki
100_0719.JPG
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz klei zapałki...

Zbudowane
-"Perełka"

W budowie
-"Bag-End"
-"Latający Holender"

W planach
-Niespodzianka
Avatar użytkownika
Blueman990

Doświadczony Architekt
 
Posty: 166
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 19:59
Lokalizacja: Wrocław
Aktualnie buduję: Latający Holender
Imię: Tomasz

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Sir Qarol » poniedziałek, 28 maja 2012, 20:44

Życzę powodzenia i czekam na więcej zdjęć oraz systematyczną relację :D trochę speców od statków tu mamy, co już zauważyłeś. Z ich radami poradzicie sobie i efekt końcowy będzie dobry :)
Aktualnie buduję :
- Gildia Rycerska
- Mazur D-350
Avatar użytkownika
Sir Qarol

Przyjaciel Forum
 
Posty: 527
Dołączył(a): czwartek, 15 marca 2012, 23:46
Lokalizacja: Włocławek
Aktualnie buduję: Gildia Rycerska
Imię: Karol

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Michał_1993 » poniedziałek, 28 maja 2012, 23:12

To ja będę pierwszym odważnym, który napisze coś o Waszej pracy.
Raczej nie zaczynamy klejenia od pokładu, bo tak czy inaczej będziecie musieli coś dorobić,bo nie będzie się idealnie zgrywał z burtami (bardzo mała szansa). Prawidłowo zaczyna się w szkutnictwie od zrobienia stepki, do której się montuje wręgi, ale na potrzeby Nasze- zapałek, lepiej robić szkielet z wręg pełnych, i stepkę dorobić poźniej.
Czyli najpierw wykonajcie sobie jakieś plany co do kszatłtu kadłuba, zajmie to może z tydzień, a dalej już poleci z górki, reszta będzie jakoś skalowana na bierząco. Poświęciłem jakąś chwilkę i udało Mi się odnaleźć " takie coś"
Plany pełne są,ale niesttey do kupienia, przeszukałem torrenty etc, ale tylko to mi się udało odnaleźć w jakiejś znośnej rozdzielczości.

watermark-gif.gif
Już załkiem konkretna jakość, chciało by się lepszej,ale niestety...

Na tej podstawie Macie wysokość wręgi, do pokładu, szerokość w najszerszym miejscu i szerokość na wysokości pokładu, wiadomo, również gdzie łączy się wręga ze stewą. Dzięki temu, oraz zdjęcią można całkiem dokładnie oddać kształty. Rozmiary pisałeś,że najpierw 75 cm, poźniej 50. Wystarczająca wielkość.
Przemyślcie czy będą pokłądy wewnętrzne czy nie, lawety/ armaty, ich imitacje. Trzeba myśleć o wszytskim...

Tak w skrócie, gdybym ja robił jak bym się do tego zabrał:
1) poświęcić tydzien na rozrysowanie jakiś 10 wręg (im więcej tym lepiej),zależnie od wielkości
2) następnie zależnie od tego czy są pokłady wewnetrzne czy nie - wykonuję je.
3) gdy wręgi mają rozstaw mniejszy niż długość zapałki można się pokusić o układanie od razu,ale ja bym raczej odradzał. W tym miejscu należało by obłożyć wręgi papierem, pożniej szpachla i gładzenie,
4) układamy zapałki na kadłubie ( do wysokości pokładów),jak ? będzie ciężko przy diobie- obłość
5)następnie pokłąd główny
6) burty ponad pokładem
Jak uda się dotąd dojść to mnie już praktycznie dogonicie ^^

Tak na szybko zerkając na Wasze zdjęcie, można poowiedzieć,że płaską powierzchnię układacie raczej ładnie.
Niektórym się nie podoba używanie ciemniejszych zapałek (Mi to się stosunkowo podoba), ale ciemniejsze zapałki łatwiej się łamią, a nalaży o tym pamiętać :P
Pokład z 1 warstwy będzie się odkształcał, szczególnie po wyszlifowaniu.
Piwko przy lepieniu jest zdecydowanie nie zbędne ^^

Jeszcze,co do jakkości zdjęć. Robione telefonem zdecydowanie wystarczą, można wnioskować,że chyba 5Mpx,ale nie można ich robić wszytskiemu.
Z bliższej odległości i przy dobrym- naturalnym oświetleniu.

Całkiem sporo tego napisałem, nie robił bym tego, gdybym uważał,że z tematu nic nie będzie.
Zatem 3mam kciuki.
Czekamy na odpowiedzi innych ^^

Na koniec jeszcze taka foteczka, zdziwiło Mnie,że można takie cudo zobaczyć na żywo. Sądziłem,że zostało zrobione na potrzeby filmu w ogólnym zarysie a detale dodane na komputerze.
Flying_Dutchman_at_Castaway_Cay.JPG
Pozdrawiam Michał

Aktualnie buduję: galeon-micha-1993-t1082.html
--------------------------------------
"Samotność domeną silnych,słabi zawsze trzymają się w grupie"
Avatar użytkownika
Michał_1993

Expert
 
Posty: 849
Dołączył(a): niedziela, 7 marca 2010, 16:20
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Michał
Medale: 1
Najlepszy model (1)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Blueman990 » wtorek, 29 maja 2012, 04:57

Zamierzam zbudować kadłub do widocznej na zdjęciu wysokości

dlatego robię pokład, poziom, który zaznaczyłem (lub ciut wyżej) stanowi podłogę, którą widzicie na zdjęciu na górze. Potem przy pomocy wręg zamontuję stępkę i zacznę wyklejać kadłub.Dalej pójdzie już z górki. Aha no i dla ciekawskich pokłady mają długość około 60cm, szacuję, że w sumie statek będzie miał koło 80cm, czyli to największa moja konstrukcja:)
Załączniki
holender2.jpg
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz klei zapałki...

Zbudowane
-"Perełka"

W budowie
-"Bag-End"
-"Latający Holender"

W planach
-Niespodzianka
Avatar użytkownika
Blueman990

Doświadczony Architekt
 
Posty: 166
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 19:59
Lokalizacja: Wrocław
Aktualnie buduję: Latający Holender
Imię: Tomasz

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Michał_1993 » wtorek, 29 maja 2012, 09:22

Ale po co szacować,skoro ustalasz sobie jakąś skalę, i długość widać na tym co wstawiłem w poprzednim poście.
Proste liczenie i już wiesz :)
A zresztą, zróbcie to na swój sposób. Może pójdziecie jakąś inną lepszą drogą ^^
I zaskoczycie nas wszystkich.
Dno kadłuba wyznacza piękną linię,która jest nieco różna w każdym okręcie, jak się patrzy na model to ona zdecydowanie przyciąga uwagę. Dobrze, by było,żebu udało się Was dobrze to oddać na modelu.
DSC00403.JPG
moje "coś", chodzi Mi o to kilka cm ponad czrwonym :P

IMG_0270.jpg
hms victory, oblosc prawie taka sama przy dziobie i rufie.
Pozdrawiam Michał

Aktualnie buduję: galeon-micha-1993-t1082.html
--------------------------------------
"Samotność domeną silnych,słabi zawsze trzymają się w grupie"
Avatar użytkownika
Michał_1993

Expert
 
Posty: 849
Dołączył(a): niedziela, 7 marca 2010, 16:20
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Michał
Medale: 1
Najlepszy model (1)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Blueman990 » wtorek, 29 maja 2012, 10:58

Nienawidzę matematyki do tego stopnia, że skala nie wchodzi w grę, chociaż to nic trudnego, po prostu tego nie zrobię... "Wszystko szacowane na oko":P Możecie mnie za to zbesztać, ale tego nie zmienię. Liczy się efekt końcowy i to, żeby zachować "mniej więcej" kształt oryginału. Może przy innym modelu postaram się zachować wymiary, ale ten buduję od początku na podstawie zdjęć i tak już zostanie. Budująć ten statek postaram się udowodnić wam, że "na oko" wcale nie znaczy "bez szans"

Tak się zastanawiam, czy warto byłoby wprowadzić elementy metalowe do konstrukcji np tą kratkę na pokładzie, albo działa... Mam narzędzia i byłbym w stanie to zrobić, tylko pytanie, czy warto?!
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz klei zapałki...

Zbudowane
-"Perełka"

W budowie
-"Bag-End"
-"Latający Holender"

W planach
-Niespodzianka
Avatar użytkownika
Blueman990

Doświadczony Architekt
 
Posty: 166
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 19:59
Lokalizacja: Wrocław
Aktualnie buduję: Latający Holender
Imię: Tomasz

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez darek2 » wtorek, 29 maja 2012, 13:24

No cóż, widzę że jesteś uparty a kolega Michał dobrze radzi ale trudno to twój projekt . Projektując kadłub jednostek pływających od zarania dziejów do dnia dzisiejszego ważna jest proporcja szerokości kadłuba do jego długości i jest inna dla różnych typów jednostek tym bardziej w czasach żaglowców, aby model był ładny a nie klocek nieociosany z drewna sugerujemy się planami . Korzystając z planów nie trzeba miłować matematyki dla leniwych jest ksero - powiększasz nie bawiąc się w obliczenia . Obserwując ten temat mam wrażenie, że sam nie wiesz jaką długość będzie miał model- pierwszy podstawowy błąd skąd będziesz wiedział kiedy szerokość będzie odpowiednia, pokład na pewno będzie się odkształcał przy takich wymiarach, używając szkieletu unika się takich problemów tym bardziej w takowym modelarstwie gdzie używamy materiału drewno pochodnych, trudno będzie naprostować zapałki mogą pękać . Ta kratka na pokładzie to greting i na pewno był drewniany w czasach żaglowców, armaty jak najbardziej możesz wytoczyć metalowe będą pasować, inne elementy wyposażenia z metalu - proponuję przejrzyj forum nawet Koga tam podpatrzysz gdzie można jeszcze takie materiały zastosować ( mogą to być okucia, kotwica armaty ). Niemniej życzę powodzenia i zaskocz nas bo już wiem jakie będą problemy .
darekW
darek2

Expert
 
Posty: 1145
Dołączył(a): środa, 11 lutego 2009, 12:22
Medale: 2
Najlepszy model (2)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Blueman990 » wtorek, 29 maja 2012, 13:52

Nie powiedziałem, że nie zrobię szkieletu. Wszystkie jego elementy mam przygotowane, a pokład owszem odkształcił się lekko, ale jest dość elastyczny, żeby go bez problemu wyprostować za pomocą dłuższego patyczka i spinacza do prania...
Poza tym to, że robię bez projektu nie zanaczy, że nie zachowuję proporcji, jak już mówiłem "na oko" nie znaczy "bez szans". Czas pokarze jakie będą trudności i jaki będzie efekt końcowy. Może nie będzie zapierającym dech w piersi arcydziełem, ale na pewno będzie niezły. Wiem, że macie rację i lepiej byłoby przeskalować plany, ale jak już mówiłem spróbuję pokazać, że można się obejść bez nich, a co z tego wyjdzie to się zobaczy:]
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz klei zapałki...

Zbudowane
-"Perełka"

W budowie
-"Bag-End"
-"Latający Holender"

W planach
-Niespodzianka
Avatar użytkownika
Blueman990

Doświadczony Architekt
 
Posty: 166
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 19:59
Lokalizacja: Wrocław
Aktualnie buduję: Latający Holender
Imię: Tomasz

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez mopsiok » wtorek, 29 maja 2012, 16:18

Pewnie, że można. Ale lepszym nawykiem jest planować wszystko jeszcze przed wykonaniem, wtedy dokładnie wiesz co kleisz. W sumie mniejsza, liczy się jedynie efekt końcowy.
Myślę że zarówno armat jak i gretingi możesz zrobić z metalu - te pierwsze może i były z drewna, ale chyba liczy się ta opcja, którą łatwiej zrealizować ^^.
Obrazek
Zapraszam do mopsowych poradników: viewtopic.php?f=108&t=2966
Zapałki, elektronika i inne dziwadła: Jutub

Buduję: C-130 Herkules
Ukończone: KLIK
Avatar użytkownika
mopsiok

Przyjaciel Forum
 
Posty: 3333
Dołączył(a): środa, 25 lutego 2009, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Aktualnie buduję: C-130 Hercules
Imię: Patryk
Medale: 2
1 Miejsce NMR 2011 (1) Najlepszy model (1)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Michał_1993 » wtorek, 29 maja 2012, 16:32

Gretingi nie mogą być z metalu... a wcale nie było by ich łatwiej wykonać.
Pokazywałem w moim temacie jak te krateczki (moim zdaniem) najłatwiej wykonać.
DSC03449.JPG

DSC03453.JPG


Zdaję sobię sprawę,że 36 stron to sporo czytania,ale... można powiedzieć,że każdy problem został tam omówiony.
Więc może warto poświęcić troszeczkę czasu i przejrzeć :mrgreen: :?:

Armaty jeżeli chciałbyś odlewać z metalu, to porób dużo fotek i opisz jak.
Najlepiej formę z gipsu lub z tego co coś mi się kojarzy metoda wosku traconego.
Ale powiem,że chyba zbędna zabawa z tym... wykanaj z zapałek :)
Na kodze był temat o odlewaniu i produkcji armat, poszukaj a będziesz miał jakieś informacje.

Lub http://www.modelnet.pl/products/64 Ale to wyjdzie bardzo drogo...
Pozdrawiam Michał

Aktualnie buduję: galeon-micha-1993-t1082.html
--------------------------------------
"Samotność domeną silnych,słabi zawsze trzymają się w grupie"
Avatar użytkownika
Michał_1993

Expert
 
Posty: 849
Dołączył(a): niedziela, 7 marca 2010, 16:20
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Michał
Medale: 1
Najlepszy model (1)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Blueman990 » wtorek, 29 maja 2012, 16:37

Armaty bym robił na tokarce jak już z aluminium, a gretingi po prostu odlew z cyny na gipsowej formie nawet za pomocą lutownicy da się zrobić i efekt byłby fajny. Na pewno armaty różniłyby się trochę między sobą, ale trochę cierpliwości i różnice nie byłyby straszne. A co do planowania, to chyba wiadomo, że jakaś kolejność wykonywanych czynności musi zostać zachowana i obecnie jest głęboko przemyślana. Zapewne ulegnie jeszcze niewielkim modyfikacjom i czas pokarze, czy dostatecznie przemyślałem sprawę...
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz klei zapałki...

Zbudowane
-"Perełka"

W budowie
-"Bag-End"
-"Latający Holender"

W planach
-Niespodzianka
Avatar użytkownika
Blueman990

Doświadczony Architekt
 
Posty: 166
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 19:59
Lokalizacja: Wrocław
Aktualnie buduję: Latający Holender
Imię: Tomasz

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez darek2 » wtorek, 29 maja 2012, 21:44

Dla przykładu przedstawiam ci moją stępkę, starałem się pokazać sposób ułożenia zapałek, może się przyda .
Załączniki
1.JPG
1 (1).JPG
darekW
darek2

Expert
 
Posty: 1145
Dołączył(a): środa, 11 lutego 2009, 12:22
Medale: 2
Najlepszy model (2)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Blueman990 » środa, 30 maja 2012, 10:21

Jak już mówiłem mam szkielet, a oto i on. Myślicie, żeby dorobić żebra wzdłuż, czy stępka wystarczy??
Załączniki
100_0720.JPG
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz klei zapałki...

Zbudowane
-"Perełka"

W budowie
-"Bag-End"
-"Latający Holender"

W planach
-Niespodzianka
Avatar użytkownika
Blueman990

Doświadczony Architekt
 
Posty: 166
Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 19:59
Lokalizacja: Wrocław
Aktualnie buduję: Latający Holender
Imię: Tomasz

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez Michał_1993 » środa, 30 maja 2012, 11:00

No całkiem nieźle, tylko czy wręgi nie są za cienkie ? Zagduję,że z 3 kartek bloku technicznego ? Czy tektura modelarska ?
Podłużnice zdecydowanie lepiej wstawić, bo co będzie jak wręga się przekrzywi, gdy będziesz już miał częściowo oklejone burty ?
Dodaj jeszcze 1 wręgę na rufie, ta któa będzie pawężą (pierwsza rzecz, któa rzuciła Mi się na zdjęciu).
Pozdrawiam Michał

Aktualnie buduję: galeon-micha-1993-t1082.html
--------------------------------------
"Samotność domeną silnych,słabi zawsze trzymają się w grupie"
Avatar użytkownika
Michał_1993

Expert
 
Posty: 849
Dołączył(a): niedziela, 7 marca 2010, 16:20
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Michał
Medale: 1
Najlepszy model (1)

Re: [Latający Holender]-Blueman990

Postprzez darek2 » środa, 30 maja 2012, 12:52

Tak jak wspomniał kolega wyżej wzdłużnica koniecznie wstaw, wręgi będą stabilniejsze .
darekW
darek2

Expert
 
Posty: 1145
Dołączył(a): środa, 11 lutego 2009, 12:22
Medale: 2
Najlepszy model (2)

Następna strona

Powrót do Upadłe



  • Reklama
tekst alternatywny

Sklep modelarski Agtom.eu - Modele do sklejania, farby modelarskie, narzędzia i materiały. tekst alternatywny tekst alternatywny
cron